piątek, 12 grudnia 2014

Jesień.

Chce nam się spać. Non stop. Może to przez ten powrót do pracy i pobudkę o 6:30. Wstajesz- ciemno. Wychodzisz  z pracy ciemno. Co to za życie ja się pytam :) ?

Dobrze, że jest pingwinek !

Ojciec z córką :)

Helson w stolicy z ciotką 1.



sobota, 5 lipca 2014

Dzień plażowania.

Jest gorąco. Idziemy na plaże. Dwie baby, wózek, koce, ręczniki, pół-namiot i inne tobołki. Fajnie żyć nad morzem. Wieje przyjemna bryzka, słoneczko świeci, morze chłodzi syrkę tylko...jest jeden minus.Ludzie. Nieokrzesani, głośni, pijani, w slipach maszerują wychodząc tak na ulice miasta...fuj. Zrobiło się już trochę "festyniarsko". A my nie lubimy festynów. My lubimy święty spokój. Poczekamy do września. Wrzesień i maj to najpiękniejszy czas na plaży.

Big cyc to jest to ;)


po plażingu batmanka idzie spać, dobranoc!

sobota, 14 czerwca 2014